Gniew

Pewne rzeczy złoszczą wszystkich (np. korki na drogach, kolejki, agresywne zachowanie innych, pech). Inni są szczególnie wrażliwi na na wpadanie w gniew z powodu konkretnych osób czy sytuacji. Ale nie ma na świecie osoby, która nie doznałaby tego piekącego uczucia. Czasem przychodzi nagle i równie szybko mija, a czasem narasta jak fala i wtedy zwykle kończy się wybuchem. Niektórzy psychologowie twierdzą, że to właśnie gniew, obok strachu, jest najczęstszym zaburzeniem emocjonalnym. Brzmi groźnie. Dlaczego psychologowie uważają gniew za taki niebezpieczny? Może mają trochę racji, skoro został umieszczony na liście tak zwanych grzechów głównych? Otóż gniew potrafi zapanować nad ludzkimi myślami i emocjami. Przez chwilę (krótką czy dłuższą) steruje zachowaniem tego, kogo opanuje. Czyni to z niego najsilniejszą moc niszczycielską dla relacji międzyludzkich. We wściekłości nie wiemy nawet co mówimy, chcemy boleśnie ranić i czujemy się niewspółmiernie skrzywdzeni. Jeśli nie umiemy nad nią zapanować, budzi się w nas pierwotny, dziki instynkt agresji. Uleganie mu może skończyć się tylko źle.

car audio - Bwin - Darmowe Próbki - Projektowanie stron Kraków - catering - domy parterowe projekty